Młodzi magistrzy, którzy prowadzą ćwiczenia na uczelniach wyższych przynajmniej w pierwszych latach swojej pracy starają się prowadzić zajęcia jak najłatwiej. Tym sposobem zaliczenie zajęć to nic innego jak pisanie prac zaliczeniowych przedstawianych na zajęciach. Pisanie prac ma zastąpić wtedy kolokwium oraz odpowiedź ustną.
Takie postępowanie jest negatywne dla każdego studenta, który z zajęć na których przebywa chciałby cokolwiek wynieść. Niestety, ale młodym nauczycielom to nie przeszkadza. Najważniejsze by zajęcia przeprowadzić po jak najmniejszej linii oporu. Taka polityka prowadzona jest przez wielu nauczycieli, a co najgorsze również i starsi, bardziej doświadczenie prowadzący zaczynają ją podłapywać. Dla studentów pisanie prac staje się nudnym, ale zarazem najłatwiejszym sposobem na zaliczenie zajęć i szczególnie mniej ambitnym studentom bardzo to odpowiada, gdyż nie muszą się uczyć, ani też angażować w zaliczenie. Pisanie prac jest dla nich idealnym rozwiązaniem.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.